Ogrodzenie działki podczas budowy

Decydując się na budowę domu jednorodzinnego, trzeba pamiętać o konieczności ogrodzenia terenu budowy. Jedną więc z pierwszych czynności przy organizowaniu placu budowy jest ogrodzenie działki. Obowiązek ogrodzenia działki wynika z przepisów budowlanych i ma na celu izolowanie przyszłej budowy od osób postronnych. Ogrodzenie takie jest potrzebne, ponieważ zmniejsza ryzyko przypadkowych kradzieży i nieszczęśliwych wypadków, których ofiarami mogą być np. bawiące się dzieci. Należy również oznakować teren, aby było wiadomo, że wykonuje się na nim prace budowlane. Jeśli chodzi o ogrodzenie, to nie warto wykonywać ogrodzenia starego, które w trakcie budowy, zwłaszcza przy małych działkach może ulec zniszczeniu. Wybierając materiał na ogrodzenie decydujemy się na materiał najbardziej dostępny i względnie tani, np., starą siatkę drucianą. Jeżeli dysponujemy materiałem lub mamy możliwość jego kupna na docelowe ogrodzenie działki (np. nową siatkę), używamy go pierwotnie na ogrodzenie prowizoryczne, a po zakończeniu budowy – na ogrodzenie stałe. Na działkach, gdzie nie zachodzi obawa uszkodzenia ogrodzenia w czasie trwania budowy, wykonujemy od razu ogrodzenie stałe. Przy zabudowie typu bliźniaczego lub szeregowego unikamy indywidualnego grodzenia działek w okresie budowy. Na zasadzie porozumienia, wspólnie z sąsiadami, wykonujemy jedynie zewnętrzne ogrodzenie. Uzyskamy w ten sposób większy plac budowy i możliwość wzajemnej pomocy w trakcie realizacji budowy domu. Przy wykonywaniu ogrodzenia musimy mieć na uwadze fakt, że na teren będą dowożone materiały budowlane. Musimy mieć więc teren uporządkowany, splantowany, tak ogrodzony, aby samochód ciężarowy miał możliwość dogodnego wjazdu i dokonywania manewru na placu budowy.

Zabezpieczenie budynku przed korozją

Najważniejszym i najbardziej skutecznym sposobem zabezpieczenia budynku przed korozją jest solidne i staranne wykonawstwo – zgodnie z projektem i zasadami technologicznymi. Unikać należy używania materiałów już częściowo skorodowanych, na przykład starej, rozsypującej się cegły, zakażonych, pokrytych glonami bloczków gazobetonowych, przeżartego rdzą zbrojenia itd. Materiały nie mogą być nadmiernie zawilgocone ani pobrudzone, zwłaszcza ziemią. Rodzaj i marka zaprawy powinny być tak dobrane, aby odpowiadały potrzebom konstrukcyjnym i warunkom otoczenia, np. słaba zaprawa wapienna szybko zostanie wypłukana ze spoin muru narażonego na zacinanie ukośnego deszczu. Narażone na zawilgocenie i przemarzanie elementy betonowe lub żelbetowe powinny być wykonywane z betonu możliwie szczelnego, aby nie nasiąkały łatwo wodą. Elementy z drewna (np. konstrukcja dachu) i materiałów drewnopochodnych muszą być suche i odpowiednio zaimpregnowane odpowiednimi środkami grzybobójczymi, bakteriobójczymi i owadobójczymi. Pamiętać należy, że środki te są szkodliwe dla zdrowia ludzkiego i powinny być stosowane zgodnie ze wskazaniami zamieszczonymi na opakowaniach. Walka z korozją to przede wszystkim walka z wilgocią. Dlatego szczególnej staranności i stosowania najlepszych, najodpowiedniejszych materiałów wymaga wykonanie tych wszystkich elementów, które zabezpieczają konstrukcję budynku przed zawilgoceniem. Rzecz nie sprowadza się jedynie do izolacji przeciwwilgociowych i przeciwwodnych, o których nie należy zapominać lub lekceważyć ich roli. Chodzi także o prawidłowe wykonanie wszelkiego rodzaju powłok zewnętrznych, osłon i odprowadzenia wody, tj. tych elementów, które nie dopuszczają do bezpośredniego kontaktu konstrukcji z wodą. Wszelkie zaniedbania lub źle rozumiane oszczędności grozić mogą bardzo kosztownymi skutkami.

Podstawowe elementy budynku

Podstawowymi elementami konstrukcyjnymi domu jednorodzinnego są fundamenty, ściany, stropy, dach i ewentualnie schody, balkony, loggie i tarasy. Każdy budynek wznoszony jest na terenie, który nazywa się działką budowlaną. Dom jednorodzinny to nie namiot, który można rozbić wprost na trawie – jego najniższa część musi być do pewnego poziomu zagłębiona w gruncie. W tym celu kopie się dół lub rów, zwany wykopem fundamentowym. Głębokość wykopy zależy przede wszystkim od architektonicznych cech budynku (np. podpiwniczony lub bez piwnicy), ukształtowania terenu, właściwości gruntu i głębokości jego przemarzania i musi być ustalana indywidualnie dla każdego budynku. W wykopie posadowiona jest podstawa budynku, zwana fundamentem. Zadaniem fundamentu, w zasadzie jedynym, jest przeniesienie i możliwie równomierne rozłożenie na grunt ciężaru domu i działających nań obciążeń. Na fundamentach, oddzielonych od wyżej położonych części budynku izolacja przeciwwilgociową, ustawia się przegrody pionowe wydzielające przestrzeń budynku. Przegrodami tymi są, zewnętrzne i wewnętrzne ściany konstrukcyjne. Ściany konstrukcyjne, zwane również nośnymi, a także wspomagające je niekiedy słupy, dźwigają – oprócz własnego ciężaru – obciążenia pochodzące od stropów, ścian wyższych kondygnacji oraz dachu. Ponadto, odpowiednie powiązanie ścian ze sobą usztywnia całą konstrukcję budynku. Dzięki temu dom stawiać może skuteczny opór działającym na niego siłom poziomym i nie przewraca się, na przykład pod wpływem silnego wiatru. Ścianki działowe, oprócz własnego ciężaru, nie przenoszą w zasadzie żadnych innych obciążeń. Mogą więc być umieszczone w dowolnych, z punktu widzenia konstrukcji budynku, miejscach (dotyczy to lekkich ścianek działowych).

Mieszkanie a zdrowie

Mieszkanie jest miejscem, w którym spędza się największą część życia, powinno więc ono korzystnie wpływać na nasze samopoczucie i pozwalać na dobry odpoczynek. Nie każde mieszkanie warunki te spełnia. Zdrowotność pomieszczeń zależy od wielu czynników. Duży wpływ na organizm człowieka wywierają ciepło i wilgoć. Przebywanie w pomieszczeniach chłodnych jest przyczyną przeziębień oraz obniżenia aktywności życiowej i wydajności pracy. Podobnie niekorzystna jest temperatura zbyt wysoka. Wskutek przegrzania pracuje się mniej wydajnie i łatwiej ulega się przeziębieniu. Podobnie szkodliwa jest wilgoć, którą uważa się za przyczynę chorób reumatycznych. Już od początku budowy powinniśmy pamiętać o tym i nie dopuścić do wykonania takich ścian i stropów, które łatwo by przemarzały. Nie można więc oszczędzać na izolacjach cieplnych, przeciwwodnych i przeciwwilgociowych. Ujemnie na mikroklimat pomieszczeń wpływa także nadmierne ich przeszklenie dające miejscowe przegrzanie lub wyziębienie. Wiele ostatnio mówi się o szkodliwym wpływie na zdrowie niektórych materiałów, z których dom jest zbudowany. Powszechnie uważa się, że najlepszy mikroklimat pomieszczeń stwarzają ściany z drewna lub cegły ceramicznej (wypalanej z gliny), a więc z materiałów pochodzenia naturalnego. Niekorzystnie natomiast oddziałują na zdrowie człowieka niektóre betony i różne materiały, do produkcji których użyto odpadów z przemysłu ciężkiego i wydobywczego (niektóre żużle, pyły dymnicowe, spiekane iły itp.) za przyczynę wielu zachorowań uważa się również materiały pochodzenia chemicznego (środki impregnacyjne, farby, lakiery, itp.). Głośne są przypadki zatrucia fenolem wydobywającym się z ksylamitu używanego do impregnacji drewna i materiałów drewnopochodnych.

Różne rodzaje zabudowy

W potocznym rozumieniu dom jednorodzinny kojarzy się z willą lub domem wolno stojącym. Bierze się to stąd, że do niedawna była to niemal wyłącznie spotykana forma zabudowy. Budownictwo tzw. Willowe wymaga największych nakładów we wszystkich niemal rodzajach kosztów, toteż odchodzi się od niego w stronę zabudowy intensywnej (zwartej) nawet w krajach znacznie zamożniejszych niż Polska. Również u nas coraz większą popularność zaczynają zdobywać domy szeregowe. Domy wolno stojące wymagają większych działek niż domy w zabudowie zwartej. Mogą mieć wszystkie pomieszczenia oświetlone światłem naturalnym. Maksymalna wielkość działki w zabudowie rozproszonej na terenie uzbrojonym w sieć wodno-kanalizacyjną w miastach wynosi zaledwie 450 m2, toteż korzyści z nieco większego ogródka mogą być co najmniej wątpliwe. Poszczególne budynki oddalone są wówczas od siebie zaledwie o kilka metrów, trudno byłoby więc mówić o tym przypadku o pełnym odizolowaniu się od sąsiadów lub o intymności użytkowania domu lug ogródka. Niewątpliwą natomiast wadą domów wolno stojących jest stosunkowo wysoki koszt ich wykonania i użytkowania. Wiąże się to przede wszystkim z koniecznością zapewnienia odpowiedniej izolacyjności cieplnej wszystkich ścian zewnętrznych oraz ze zwiększonymi wydatkami na ogrzewanie. Budynki bliźniacze składają się z dwu segmentów (mieszkań) mających jedną ścianę wspólną. Zabudowa taka cieszy się dość dużą popularnością. Jej zaletą jest mniejszy w porównaniu z domem wolno stojącym koszt budowy (wspólna ściana), możliwość bardziej racjonalnego zagospodarowania ogródka i dogodne warunki do współpracy sąsiedzkiej przy wznoszeniu domu. Domy bliźniacze zapewniają intymność użytkowania w stopniu niewiele mniejszym niż domy wolno stojące. Wada ich jest natomiast to, że mają otwory okienne tylko z trzech stron.

Zanim zaczniemy budować

Przyszły inwestor zazwyczaj nie zdaje sobie w pełni sprawy z trudności, jakie musi pokonać, zanim swój cel osiągnie. Oczywiste jest, że nie dla wszystkich budowa domu jednorodzinnego jest jednakowo uciążliwa. Jeśli ktoś ma odpowiednio dużo gotówki, sporo wolnego czasu, dobre zdrowie, a jeszcze do tego własną działkę, środek transportu i kwalifikacje budowlane – nie musi zbytnio się martwić o powodzenie swego przedsięwzięcia. Rzadko który z przyszłych budowniczych własnego mieszkania dysponuje takimi atutami, a mimo to wielu z nich cel swój osiąga. Należy pamiętać, że budowa domu jest bardzo złożonym procesem. Wymaga wiec działania zorganizowanego. Cechą działania zorganizowanego jest między innymi zachowanie pewnej kolejności etapów działania. Etapami tymi są między innymi: zbadanie zasobów i warunków potrzebnych do osiągnięcia celu i odpowiedź na pytanie: jakie mam możliwości rozpoczęcia i zakończenia budowy, zaplanowanie działań, przygotowanie zasobów i warunków, na przykład zdobycie działki, załatwienie formalności związanych z budową. Decyzja o budowie powinna być w pełni świadoma. Przede wszystkim trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w danych warunkach budowanie domu jest celowe i czy istnieje realna szansa osiągnięcia tego celu. Określić stopień prawdopodobieństwa sukcesu nie jest łatwo. Zazwyczaj mamy do wyboru dwie postawy: rozpoczynać budowę, jeśli rozpoczęcie jest możliwe czy też rozpoczynać budowę, jeżeli zakończenie budowy jest zapewnione. Rozsądek nakazywałby raczej drugie wyjście. Wiele jest przykładów na to, że dysponując nawet skromnymi środkami można w pewnych sprzyjających okolicznościach, przy dużym zaangażowaniu pracy własnej i rodziny, a więc budując sposobem gospodarczym, stać się posiadaczem domu jednorodzinnego.

Spółdzielcze zrzeszenie budowy domów jednorodzinnych

Ta forma organizacyjna spółdzielczego budownictwa jednorodzinnego różni się tym od zrzeszenia pomocy, że zrzeszenie budowy jako spółdzielnia uzyskuje lokalizację dla swoich członków oraz prowadzi tę budowę jako wspólne zadanie inwestycyjne, na które uzyskuje również kredyt. Powoduje to także dość istotne odmienności w trybie przygotowania inwestycji, jak i jej realizacji, poprzez traktowanie budowy wszystkich domów jednorodzinnych jako wspólnego zadania, a więc opracowywanie wspólnej dokumentacji czy organizowanie wykonawstwa. Często, przed przystąpieniem do budowy, a nawet w trakcie jej realizacji, poszczególni członkowie zrzeszenia nie znają jeszcze lokalizacji swojego domu. Organizacja pracy własnej członków odbywa się w stosunku do aktualnych potrzeb całej budowy i jest odpowiednio wyceniana (punktowana), co stwarza na ogół preferencje dla członków bardziej zaangażowanych w pracy na rzecz budowy domów. Przydział domów odbywa się według zasad określonych w statucie zrzeszenia budowy, przy czym zazwyczaj domy przekazywane są przyszłym użytkownikom w pewnym stanie zaawansowania (np. stan surowy zamknięty) do bezpośredniego wykończenia we własnym zakresie. Organizacja realizacji inwestycji w zrzeszeniu budowy powoduje konieczność, po zakończeniu budowy domów, hipotecznego przekazania (przeniesienia własności) terenu i domów na ich właścicieli – członków zrzeszenia. Wspólna realizacja budowy wymaga skrupulatnego rozliczenia kosztów i ustalenia wartości każdego z realizowanych domów jednorodzinnych, co umożliwia rozliczenie poszczególnych członków. Wykonanie tych czynności jest jednocześnie podstawą do wszczęcia postępowania likwidacyjnego zrzeszenia budowy, które spełniło swoje zadanie.

Wykorzystanie sztuki kolorów

Na niekorzystne proporcje pomieszczenia jest dobra rada – kolor. Nie tylko tworzy on nastrój i wpływa na samopoczucie, ale może także oszukać wzrok. Wystarczy odpowiednio pomalować ściany i sufit. Wybierając kolory do małych wnętrz, musimy pamiętać o podstawowej zasadzie, że ciemne barwy optycznie pomniejszają przestrzeń. Zapomnijmy więc o czerni i granacie. Najlepiej sięgać po jasne, pastelowe barwy, które odbijają światło, a przez to sprawiają, że pomieszczenie wydaje nam się większe, niż jest w rzeczywistości. Wspaniały wybór odpowiednich odcieni znajdziemy w każdym sklepie. Dobre markowo farby nie tylko rozświetlają wnętrza, ale wprowadzą do nich również odrobinę modnego szyku i sporo przyjemnych emocji. Subtelne, odcienie sprawią, że poczujemy się zrelaksowani i radośni. Z kolei delikatny błękit pozwoli stworzyć nastrój orzeźwienia oraz lekkości. Pastelowy róż natomiast, doda pomieszczeniu zmysłowej atmosfery. Aby uzyskać jeszcze lepsze efekty, oprócz jasnych barw możemy także wykorzystać kilka sztuczek stosowanych przez architektów wnętrz. Wystarczy np. jednym kolorem pomalować zarówno ściany, jak i sufit, aby wywołać wrażenie powiększenia przestrzeni. Jeśli natomiast pomieszczenia jest zbyt niskie, należy pomalować na biało sufit oraz kilkucentymetrowy pas ściany tuż pod nim. Dzięki temu wnętrze optycznie się powiększy6, a my poczujemy się swobodniej. Podobny efekt uzyskamy, wprowadzając barwne pionowe pasy. Pamiętajmy o zasadzie, że kolory zimne (błękit, jasna zieleń itd.) oddalają się od patrzącej osoby, bez trudu optycznie wydłużymy a w efekcie powiększymy małe pomieszczenie. Jak widać, małe pomieszczenie nie musi na takie wyglądać. Wystarczy tylko odrobina fantazji i modne kolory.

Dom dla alergika

Na alergię skarży się już co trzeci dorosły. Równie niepokojące statystyki dotyczą dzieci. Uważa się, że jedną z ważniejszych przyczyn tego zjawiska jest postęp cywilizacyjny. W związku z tym, powinniśmy zadbać o zdrowy, higieniczny styl życia, a to oznacza również staranny dobór urządzeń i materiałów wykończeniowych do naszych mieszkań. Problem dostrzegają producenci, oferując coraz więcej artykułów zaliczanych do grupy hipoalergicznych, czyli niewywołujących uczulenia. Szukając w sklepach farb albo tapet nazywanych antyalergicznymi, nie polegamy jedynie na słowie sprzedawcy. Sprawdzamy sami, czy produkt jest rzeczywiście rekomendowany przez odpowiednią instytucję (krajową lub zagraniczną), jaki jest jego skład albo czy ma właściwości określane jako wspomagające walkę z alergią. Dla alergików są polecane farby dyspersyjne, znane jako emulsyjne. Ich podstawowy składnik to żywice: akrylowe, winylowe lub lateksowe (stąd popularne nazwy – farba akrylowa albo lateksowa). Te wodorozcieńczalne preparaty nie wydzielają szkodliwych oparów, a jednocześnie tworzą powłokę odporną na zabrudzenia, zmywalną i przepuszczalną dla pary. Nowością są farby katalityczne – pod wpływem światła (zarówno słonecznego, jak i sztucznego) oraz tlenu z powietrza kurz i drobne zanieczyszczenia osadzające się na pomalowanych nimi powierzchniach ulegają utlenieniu. Farby te nie zawierają środków chemicznych, nie stanowią więc źródła uczuleń. Na opakowaniach farb dla alergików powinien znajdować się znak potwierdzający, że produkt spełnia restrykcyjne wymogi dotyczące ochrony przed alergią. Farby niemieckie i skandynawskie mają Znak Błękitnego Anioła, na puszkach polskich farb widnieje najczęściej Znak Ekologiczny E lub rekomendacja Polskiego Towarzystwa Alergologicznego. Wystrzegajmy się farb rozpuszczalnikowych, bo ich rozcieńczalniki są związkami organicznymi (np. benzyna lakowa), które wydzielają toksyczne opary przez długi czas, nie tylko podczas malowania.

Odpowiedzialność za wypadki na budowie

Osoba prowadząca budowę domu jednorodzinnego odpowiedzialna jest za bezpieczeństwo i higienę pracy na budowie. Jeżeli budową kieruje uprawniony kierownik budowy, ponosi on bezpośrednią odpowiedzialność za bezpieczeństwo pracowników oraz osób trzecich znajdujących się budowie lub w jej pobliżu. Przy realizacji inwestycji sposobem gospodarczym wiele prac wykonywać może sam inwestor wraz z członkami rodziny. Ubezpieczyć się oni mogą w PZU od następstw nieszczęśliwych wypadków. Gdyby zatem któraś z tych osób poniosła szkodę wskutek wypadku na budowie, uzyska odszkodowanie z PZU, chyba że wypadek zaistniał w okolicznościach wyłączających odpowiedzialność ubezpieczyciela, np. poszkodowany znajdował się w stanie nietrzeźwym lub nie przestrzegał podstawowych wymogów bezpieczeństwa. Na budowie domu jednorodzinnego pracować mogą jednak również wykonawcy zatrudnieni na podstawie umowy o dzieło. Jeżeli poniosą oni szkodę w wyniku wypadku, uzyskują odszkodowanie na podstawie obowiązkowego ubezpieczenia. Zarówno sam rzemieślnik, jak i zatrudnieni przez niego pracownicy objęci są ubezpieczeniem prowadzonym przez ZUS. Najwięcej problemów prawnych powstać może, gdy szkodę na budowie odniosą osoby, które pomagały inwestorowi nieodpłatnie lub odpłatnie, lecz nie na podstawie formalnej umowy o dzieło. W tym, drugim przypadku idzie o osoby wykonujące prace na budowie poza zakresem swoich podstawowych obowiązków wynikających ze stosunku pracy. Jeżeli wyżej wymienione osoby ulegną wypadkowi na budowie, a wypadek nie nastąpi z ich winy, lecz z powodu niewłaściwych warunków bezpieczeństwa pracy, odpowiedzialność odszkodowawczą ponosi inwestor. Może się on jednak zabezpieczyć od tych przykrych konsekwencji nabywając w PZU polisę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej.